Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 listopada 2015

Nie inaczej

Czytają to jacyś wielbiciele absurdu? Jeżeli tak, to pewnie nie obcy jest Wam Monty Python i znacie (jeżeli nie z nazwiska, to z widzenia) Johna Cleese’a. Chociaż Tak czy inaczej… to jego pierwsza książka, pisał już od dawna. Nie prozę, nie wiersze – skecze.



środa, 29 lipca 2015

Jadąc drogą donikąd

Może istnieje jakieś fatum dotykające kontynuacji znanych powieści. A może po prostu niektórzy autorzy biorą się za kolejne części tylko dla pieniędzy. Drive nie miało hamulców, Kierowca też ich nie używa. Ale tylko dlatego, że już stoi w miejscu. Dawno zgasił silnik.



czwartek, 2 lipca 2015

Bez hamulców

Bezimienny bohater prowadzący podwójne życie. Pewny siebie i bezwzględny w dążeniu do obranego celu. Jednak poza swoją pasją odrobinę nijaki i bezkształtny. Ale przecież on ma tylko prowadzić. Prowadzi też James Sallis, nie samochód, a narrację, i robi to świetnie.



wtorek, 16 czerwca 2015

Książkowe deja vu

Czego można się spodziewać po tytule reklamowanym jako idealna pozycja czytelnicza dla fanów Igrzysk śmierci? Czy to będzie ciekawy pomysł ubrany w wartką akcję? A może raczej odgrzany kotlet, przyrządzony dokładnie według tego samego przepisu? Mielony, który bierzemy dziś na talerz to Starter, a szefem kuchni jest Lissa Price.