wtorek, 31 maja 2016

Zastrzyk węgierskiej literatury

Intrygujący tytuł, ciekawa okładka i wciągający opis – tyle potrzeba, by sięgnąć po książkę. Specjaliści od marketingu dobrze o tym wiedzą i bezwzględnie wykorzystują. Ale czy Państwowy Instytut Wydawniczy mógłby uciekać się do takich sztuczek? Opium nie jest kolejnym produktem do sprzedaży. To jest Literatura.



niedziela, 1 maja 2016

Lepiej nie mówić

Był taki czas, że filmiki z kanału Mówiąc inaczej połykałam jeden za drugim. Nie mogłam więc przejść obojętnie wobec informacji o powstającej książce o tym samym tytule. Ale już po lekturze słowo obojętność wydaje się bardziej adekwatne.