czwartek, 25 maja 2017

Źle rozegrane

Ogromnie jest mi głupio, że chociaż już dawno przeczytałam ostatnią część trylogii o czarującym panu Urquharcie, to jakoś tak nie potrafiłam sklecić relacji ze swoich odczuć na temat tej książki. Za ten stan rzeczy obwiniam gównie nijakość Ostatniego rozdania.



niedziela, 21 maja 2017

Czerwona świnka

Książka Ludvika Vaculika to wspaniała powieść metaforyczna, historia, której nie można czytać jedynie powierzchownie – żeby dobrze zrozumieć intencje autora, trzeba wgryźć się w ukryty sens i odszukać drugie dno. Nie dajmy zwieść się pozorom książeczki dla dzieci – Świnki morskie nie są dla dzieci!



niedziela, 30 kwietnia 2017

Moralność do wynajęcia

Od bestsellerów oczekuje się więcej, automatycznie poprzeczka czytelniczej satysfakcji zawieszona jest dużo wyżej. Na początku lektury Lokatorki wyrżnęłam się o tę poprzeczkę i myślałam że już nie wstanę. I faktycznie, nie wstałam, ale to już zupełnie z innego powodu. Z podziwu.