piątek, 30 października 2015

Polscy spartanie

Jak dotąd polskie filmy wojenne kojarzyły mi się głównie z martyrologią, drugą wojną światową, sztywnymi, odrealnionymi dialogami wypowiadanymi przez Żmijewskich, Gonerów i jakichś typów z Magdy M.… Wciąż ci sami aktorzy w kolejnej wielkiej produkcji emanującej patosem, ckliwą muzyką i łzami. Tak to postrzegałam. Do czasu Karbali.



poniedziałek, 26 października 2015

Kultura wyborcza

Karty wyborcze stały się nośnikiem wielu emocji. Jedni wylewają na nie swoje żale i obficie rozpisują na temat politycznej sceny. Inni dopisują do listy fikcyjne postacie lub rysują sarnę z krzesłem na głowie. Klasyczny krzyżyk przy nazwisku kandydata wydaje się powoli przechodzić do lamusa. Czy to dobrze, że władze pozwoliły nam na odrobinę szaleństwa przy urnach?



wtorek, 20 października 2015

Nie kryjemy krytyki

Moc żenującej odpowiedzi na Zniszcz ten dziennik oraz osobliwość i wybitność dzieła Macieja Frączyka poraziła nas do granic możliwości. Sparaliżowani i oniemiali próbujemy pozbierać się po tym traumatycznym przeżyciu. Nasz psychiatra powiedział, że dzielenie się swoimi przeżyciami ma właściwości terapeutyczne, dlatego skreśliliśmy kilka zdań wyrażających nasz stan ducha.



wtorek, 13 października 2015

Drugie rozdanie

Michael Dobbs ponownie rozdaje karty. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że niewiele się zmienia, to jednak wymieniona zostaje cała talia, a przy stole zasiadają już zupełnie inni gracze. Okazuje się, że z powieściopisarstwem jest jak z hazardem, autor wygrał fortunę przy pierwszym zakładzie i zamiast powiedzieć „pas”, blefuje w kolejnym i… przegrywa.



sobota, 10 października 2015

Wożę się z audiobookiem

Mój pierwszy raz z czytanymi książkami? Majaczy mi przed oczami wspomnienie mojej mamy czytającej na dobranoc mi i mojemu bratu „Dzieci z Bullerbyn”. Jakoś tak wyszło, że w tym samym czasie przerabialiśmy tę lekturę w szkole. Jest gdzieś i cudowne zdjęcie mojego wujka otoczonego gromadą dzieci (w tym i mnie z okrutnie grubymi okrągłymi okularami na nosie) czytającego ilustrowaną wersję „Króla lwa”.



niedziela, 4 października 2015

Zły człowiek z „dobrą” historią

Polowanie. Zastawianie pułapek i sideł, nagonka z rozwścieczonymi psami, pościg przez gęste zarośla, i wreszcie – osaczenie zwierzyny… Nic z tego. Polowanie na Wilka z Wall Street rozpoczyna się w momencie, gdy zwierz jest już na celowniku łowczych, a ci pociągają za spust pistoletu z nabojami usypiającymi. Od teraz wilczek potulnie siedzi w klatce i by odzyskać wolność, musi zdradzić swoje stado.