Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi stali się ostatnimi. Po Tylko martwi nie kłamią i Florystce sięgnęłam w końcu po prekursorkę cyklu – Sprawę Niny Frank. Niezmiernie się cieszę, że właśnie w takiej kolejności czytałam o przygodach Huberta Meyera. Dlaczego? Zapraszam dalej!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hubert Meyer Psycholog Śledczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hubert Meyer Psycholog Śledczy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 grudnia 2015
środa, 11 listopada 2015
Kwiecisty kryminał
Wróciliśmy sprawdzić co słychać u psychologa śledczego Huberta Meyera, ale w życiu nie spodziewalibyśmy się aż takich zmian! Pan Hubert już nie pracuje w policji, nie mieszka w Katowicach, a na dodatek przeobraził się w pijaka-pustelnika! Na całe szczęście jedna rzecz pozostaje niezmienna – Bonda wciąż bajecznie pisze!
piątek, 6 listopada 2015
Zniewalający kryminał
Wcześniej bardzo rzadko czytałam kryminały. Wszystko wskazuje jednak na to, że w przyszłości się to zmieni. Po objętości książek Katarzyny Bondy od razu mogę stwierdzić, że to mordercy. Przyszli mordercy mojego wolnego czasu, którym ochoczo oddam się w niewolę. Będę typową przedstawicielką syndromu sztokholmskiego.



