Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 sierpnia 2017

O sobie samych

Może się wydawać, że napisanie biografii to bułka z masłem – wystarczy nazbierać odpowiedni materiał dowodowy – trochę zdjęć, kilka opinii i książka gotowa. I pewnie czegoś ciekawego można by się z takiej publikacji dowiedzieć, ale czy dzięki niej naprawdę poznalibyśmy jej bohatera? A gdyby bohaterów było dwóch?



niedziela, 12 lutego 2017

Nieudany sex

Chociaż serial, na fali którego wypłynęła książka, odpuściłam sobie jakoś w połowie drugiego sezonu, to jednak w bezpośrednim zestawieniu wygrałby z dziełem Thomasa Maiera. Jedno drugiego zastąpić nie może i oba dzieła są wobec siebie komplementarne, ale gdybyście mieli wybierać między telewizyjną adaptacją, a tą biografią – bierzcie w ciemno serial.



wtorek, 31 maja 2016

Zastrzyk węgierskiej literatury

Intrygujący tytuł, ciekawa okładka i wciągający opis – tyle potrzeba, by sięgnąć po książkę. Specjaliści od marketingu dobrze o tym wiedzą i bezwzględnie wykorzystują. Ale czy Państwowy Instytut Wydawniczy mógłby uciekać się do takich sztuczek? Opium nie jest kolejnym produktem do sprzedaży. To jest Literatura.



czwartek, 23 lipca 2015

Ekonomiczny pojedynek

W każdej szkole powinni uczyć o historii myśli ekonomicznej, aby wszyscy rozumieli podstawowe mechanizmy działania gospodarki. Dzięki temu mniej byłoby powyborczych rozczarowań. Ludzie wiedzieliby, której kiełbasy wyborczej nie dostaniemy na talerzu, bo zwyczajnie rzeźnik nie będzie w stanie czegoś takiego uklepać. Mniej byłoby zdziwienia, co to jest ten kryzys, skąd się wziął i kiedy sobie pójdzie.