Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść psychologiczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść psychologiczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lutego 2019

Nie zamieniam się

„Sensacyjna i pełna napięcia akcja nasycona jest elementami tajemniczości, grozy i niesamowitości”. Tak thriller definiuje słownik terminów literackich. I ni jak nie mogę przypisać tego pojęcia do książki Zamiana. Ani to thriller, ani powieść psychologiczna, ani romans, i najgorsze, że ten brak przynależności gatunkowej wcale nie działa na korzyść powieści – jest po prostu nijaka.



wtorek, 23 stycznia 2018

Zbawiona przez morderstwo

Czytanie to nie grzech, to raczej uczynek miłosierdzia względem duszy, możecie więc spokojnie oddać się rozkoszy czytania i poświęcić jeden wieczorek tajemniczej Corze Bender i jej wstrząsającej historii. Jesteście gotowi na trzymający w napięciu thriller psychologiczny?



niedziela, 30 kwietnia 2017

Moralność do wynajęcia

Od bestsellerów oczekuje się więcej, automatycznie poprzeczka czytelniczej satysfakcji zawieszona jest dużo wyżej. Na początku lektury Lokatorki wyrżnęłam się o tę poprzeczkę i myślałam że już nie wstanę. I faktycznie, nie wstałam, ale to już zupełnie z innego powodu. Z podziwu.