Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marginesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marginesy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Jesienna wiosna

Wiosna zawsze była moją ulubioną porą roku − budząca się przyroda, odradzająca zieleń, ciepłe promienie słońca − to dla mnie magia. A czy równie magiczna była lektura powieści Anny Kańtoch, czy to raczej roztopy, błoto i plucha?


wtorek, 29 września 2020

Sprawa dla reżysera

Wojciech Chmielarz nie próżnował podczas lockdownu. Chcąc wesprzeć swoich czytelników w trakcie tego trudnego czasu, stworzył historię w odcinkach, która przerodziła się w książkę. Czy rzeczywiście lektura Prostej sprawy daje ukojenie?


poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Pochłaniająca medycyna

Jak wyglądała praktyka medyczna w XIX wieku? Po prostu cieszmy się, że nie przyszło nam żyć w tamtych czasach i radujmy się wspaniałą literaturą, która odkrywa przed nami zmagania ówczesnych lekarzy.


wtorek, 19 marca 2019

Oderwany plaster

Christie Watson zabiera głos w dyskusji o pielęgniarskich losach, prezentując czytelnikom swoje doświadczenia i przemyślenia z wieloletniej pracy. W obliczu kryzysu służby zdrowia jest to głos niezwykle ważny, ale czy ciekawy, dobrze zrealizowany i wiarygodny?



wtorek, 5 lutego 2019

Nie zamieniam się

„Sensacyjna i pełna napięcia akcja nasycona jest elementami tajemniczości, grozy i niesamowitości”. Tak thriller definiuje słownik terminów literackich. I ni jak nie mogę przypisać tego pojęcia do książki Zamiana. Ani to thriller, ani powieść psychologiczna, ani romans, i najgorsze, że ten brak przynależności gatunkowej wcale nie działa na korzyść powieści – jest po prostu nijaka.



czwartek, 24 stycznia 2019

Magia ubioru

Ujął mnie przyjazny charakter i ciepły urok Pod podszewką. Z książki emanuje pozytywna energia, która musiała wydzielać się przy pracy nad modowo-literackim projektem tak silnie, że aż wsiąknęła w papier i podczas lektury przelewa się na czytelnika.