Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obyczajowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 października 2018

Ostatni raz on

Do pewnych rzeczy lepiej nie wracać. Nie warto dawać kolejnej szansy ludziom, którzy już kiedyś nas zawiedli. Na przykład kiedy sięgasz po kolejne dzieło pisarza, którego poprzednia książka cię rozczarowała... Ale czy ten legendarny Step z Trzech metrów nad ziemią myśli podobnie?



czwartek, 6 lipca 2017

Światło w tunelu

Jeżeli macie alergię na przesłodzone cukierkowe romansidła, to od tej powieści na pewno nie dostaniecie wysypki. A jeżeli kogoś nie przekonują literackie historie o miłości, to może właśnie powinien dać szansę tej książce. Można się bardzo miło zaskoczyć!



niedziela, 12 czerwca 2016

Magia czerwieni

Oto opowieść o rozterkach i problemach kobiety dojrzałej, mierzącej się z bezlitosnym upływem czasu, trudami małżeństwa i macierzyństwa. „Rycząca czterdziestka” odnajdująca na nowo samą siebie, uwolniona ze szponów korporacji, szuka nowej drogi życia, a może raczej zaczyna w końcu podążać tropem młodzieńczych marzeń. Brzmi banalnie? Nic z tych rzeczy!



środa, 20 kwietnia 2016

Romantyczna kalka

Przewracam kolejną kartkę i mam wrażenie, że to już gdzieś było, jestem zaledwie na początku, a już wiem, jakie będzie zakończenie. Rozpoznaję kalkę, przez którą powstało dzieło i właściwie z poczucia obowiązku doczytuję do końca, by sprawdzić, czy się nie myliłam. Bardzo lubię się wtedy mylić. Niestety, nie tym razem.



czwartek, 9 kwietnia 2015

Nie przeczytasz tego bez rumieńców!

Będziesz rumienić się od stóp aż po końcówki włosów, a policzki będą Ci płonąć. Oczywiście pod warunkiem, że podnieca Cię grafomania. Przedstawiam Pisiont twarzy Greya, czyli opowieść o tym, jak z fan-fiction na podstawie Zmierzchu stworzyć erotyczny bestseller.