Przewracam kolejną kartkę i mam wrażenie, że to już gdzieś było, jestem zaledwie na początku, a już wiem, jakie będzie zakończenie. Rozpoznaję kalkę, przez którą powstało dzieło i właściwie z poczucia obowiązku doczytuję do końca, by sprawdzić, czy się nie myliłam. Bardzo lubię się wtedy mylić. Niestety, nie tym razem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tylko ty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tylko ty. Pokaż wszystkie posty

