Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Kańtoch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Kańtoch. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Jesienna wiosna

Wiosna zawsze była moją ulubioną porą roku − budząca się przyroda, odradzająca zieleń, ciepłe promienie słońca − to dla mnie magia. A czy równie magiczna była lektura powieści Anny Kańtoch, czy to raczej roztopy, błoto i plucha?